wtorek, 12 listopada 2019

PS_Lubisz żółwie?





Mimo obecnych działań proekologicznych, produkcja plastiku drastycznie wzrosła na przestrzeni lat. W 1964 roku wynosiła ona 15 milionów ton, a w 2014 – 311 milionów. Bardzo łatwo jest znaleźć wytłumaczenie dla tego trendu. Plastik – a mówiąc ogólnie – tworzywa sztuczne posiadają właściwości, którym brakuje surowcom naturalnym, wpływając tym samym na ich wypieranie. Jedną z niezaprzeczalnych zalet plastiku jest jego wytrzymałość mechaniczna.  Ciężko wyobrazić sobie szampon w innym opakowaniu niż plastikowe czy ulubiony napój bez słomki.
Ze słomkami jest pewien problem. Ktoś może powiedzieć: „są takie małe, jak wezmę jedną to nic się nie stanie”. Sęk właśnie w tym, że ze względu na swoje rozmiary nie podlegają one recyklingowi, trafiając najczęściej do mórz i oceanów. Jednak  nie tylko słomki zanieczyszczają wodę. Są to również jednorazowe torebki. Niektóre zwierzęta nie rozróżniają pożywienia od plastikowych śmieci. Należą do nich żółwie, żywiące się meduzami, które bardzo łatwo mogą pomylić z pływającą reklamówką.

Szacuje się, że do 2050 roku w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb, a już w 2014 roku ich stosunek wynosił 1:5. Dlatego każdy z nas może zrobić – chociażby coś małego – aby to zmienić. Spokojnie, nie wymaga to dużo wysiłku czy pieniędzy:
  • zamiast kupować ciągle nowe butelki wody, lepiej zaopatrzyć się w tą z filtrem. Nie kosztują one dużo, mają różne pojemności i kolory – na pewno ktoś znajdzie jakąś dla siebie;
  • jeśli nie wyobrażasz sobie herbaty, drinka czy innego napoju bez słomki – możesz kupić papierowe lub poprosić o taką – jest ona oferowana przez coraz większą liczbę lokali;
  • materiałowa torba to wszystko czego potrzebujesz, żeby iść na zakupy – spokojnie da radę z większymi zakupami i jest o wiele bardziej wytrzymała w stosunku do zwykłej reklamówki
  • również korporacje włączają się w walkę z plastikiem. Jedną z nich jest Starbucks, który wprowadził tzw. kubki sippy cups.

1 komentarz: