czwartek, 28 listopada 2019

PS_Szklanym sufitom mówimy nie!





Gender pay gap to określenie obrazujące nierówności płacowe pomiędzy płciami, które można zaobserwować na całym świecie jako różnice średniego wynagrodzenia między pracującymi kobietami i mężczyznami. 
Luka płacowa w Polsce wynosi 7,2 procent, podczas gdy średnia w krajach UE wynosi 16,2, jak podają dane Eurostatu z roku 2017.  Przy tworzeniu tego wskaźnika pod lupę brane są trzy kwestie. Pierwszą z nich jest niższe wynagrodzenie za stawkę godzinową, kolejną: znacznie zaniżona liczba godzin przepracowana na stanowiskach w porównaniu do mężczyzn a ostatnią: niższa stopa zatrudnienia zauważalna po powrocie do pracy po zakończeniu urlopu rodzicielskiego czy wychowawczego. Jakie są główne przyczyny tego zjawiska?

Mężczyźni częściej niż kobiety zajmują stanowiska kierownicze i nadzorcze. Częściej również otrzymują awanse. Przekłada się to na znaczące różnice w wynagrodzeniach. Kobiety oprócz kariery zawodowej wykonują wiele innych ważnych i niepłatnych zajęć, takich jak prace domowe, opieka i  wychowywanie dzieci. Według danych mężczyźni na te same prace przeznaczają 9 godzin tygodniowo, podczas gdy kobiety prawie cała dobę. Różnica ta przekłada się na rodzaj etatu- kobiety częściej wybierają niepełny wymiar pracy. Kolejną przyczyną są częstsze przerwy w pracy zawodowej. Niektóre sektory na rynku pracy są zdominowane przez płeć żeńską, a inne przez przeciwną. Zauważalna jest znaczna różnica w wynagrodzeniach w niektórych z nich, takich jak nauczanie czy handel w porównaniu do sektorów zdominowanych przez mężczyzn.  Pomimo że są to zawody wymagające wyższego wykształcenia i umiejętności na znacznym poziomie. Ostatnim czynnikiem jest dyskryminacja płciowa.

Ustawodawstwo polskie w zakresie prawa pracy ma chronić przed wszelką dyskryminacją. Równe szanse zapewnia również Konstytucja, między innymi art. 33, który podkreśla równe prawo do kształcenia się, awansu oraz jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości. Rzeczywistość nadal jednak maluje się w szarych barwach, pomimo faktu że na tle UE wypadamy lepiej niż średnia wszystkich państw członkowskich.


Na poprawę sytuacji mogą wpłynąć działania państwa, przekonujące pracodawców do zaprzestania taktyki „szklanych sufitów” oraz działania prospołeczne przekonujące kobiety o ich własnej wartości. Chociaż w tym przypadku będą to raczej „baby steps”.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz