Przedstawiają siebie jako ekologiczne i świadome
zagrożeń klimatycznych. Aktywnie wspierają organizacje dbające o klimat. Sadzą
drzewa, kwiaty, sponsorują akcje czyszczenia świata. Jednocześnie nie segregują odpadów i emitują zanieczyszczenia ziemi oraz powietrza.
Niestety, takie praktyki stosowały i nadal stosują
niektóre przedsiębiorstwa. Na początku lat 90 XX wieku, powstało określenie,
które dokładnie określa tego typu metody na budowanie wizerunku: „Działania,
których celem jest ukazanie firmy, produktu lub usługi jako proekologicznych,
kiedy w rzeczywistości same produkty bądź rdzeń działalności tej firmy mają
negatywny wpływ na środowisko, określane są na świecie jako
greenwashing.”. Niestety, współcześnie może to być zjawisko
nasilające się. Wzrasta bowiem społeczny nacisk na działania pro ekologiczne, a
dla nieuczciwych firm to łatwy sposób na poprawę wizerunku i zwiększenie
dochodów. Jako konsumenci możemy się jednak chronić przed takimi praktykami,
wdrażając w życie następujące porady: weryfikujmy, jaki jest rzeczywisty wpływ
działań pro środowiskowych firmy.
Jako konsumenci
możemy się jednak chronić przed takimi praktykami, wdrażając w życie
następujące porady:
- zwracajmy uwagę na detale i liczby w publikowanych przez firmę raportach,
- sprawdzajmy, czy firma stosuje międzynarodowe oraz wiarygodne oznaczenia dotyczące jakości produktów, czy utworzone na własny użytek,
- czytajmy składy produktów, nie tylko etykietki,
Przedstawione zjawisko to jednak margines, a wiele
firm faktycznie angażuje się w sprawy związane z poprawą jakości środowiska.
Planują strategie biznesowe dbając o ograniczenie śladu węglowego, nie używają
niezdrowych polepszaczy i chemii, co zwiększa koszty produkcji bądź świadczenia
usługi. Podejmują całą gamę uczciwych działań odpowiedzialnych
społecznie, słusznie poprawiając swój wizerunek w społeczeństwie. Jako
konsumenci zwracamy uwagę na takie działania. Interesuje nas, czy firma
postępuje etycznie, czy angażuje się na rzecz ochrony klimatu.
Wynika to z tego, że na poziomie indywidualnym wielu z
nas jest, bądź stara się być świadomym konsumentem. Segregujemy odpady,
niektórzy ograniczają, bądź całkowicie rezygnują z konsumpcji mięsa i nabiału. Badania
firmy Deloitte mówią, że 29% osób urodzonych między 1995, a 2002, wskazuje
zmiany klimatyczne jako zjawisko, którym się martwią. Nic więc
dziwnego, że dbałości o klimat oczekujemy także od przedsiębiorstw, których
działania, jako klienci, wspieramy w swoich decyzjach konsumenckich. Chcemy być
informowani o takich działaniach, a sądzę, że większość z nas nie widzi
nic złego w tym, że wpływa to korzystnie na wizerunek firmy.
Wspierajmy firmy,które faktycznie prowadzą działania
zmierzające do ograniczenia zmian klimatu,tym bardziej, że nieraz są to
działania kosztowne. Uczciwe organizacje powinny móc czerpać korzyści
wizerunkowe z pozytywnych działań, jakie wykonują na co dzień. Nieuczciwym
firmom, możemy w bardzo prosty sposób pokazać czerwoną kartkę - nie kupując ich
produktów i nie wspierając świadczonych przez nie usług.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz